Bloog Wirtualna Polska
Są 1 269 942 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

( CXXVII ) Poranek w radiu "Gra"

czwartek, 30 sierpnia 2007 7:39

    Środa, godzina 8.00. Rozbawieni dziennikarze radia "Gra" komentują wizytę premiera Kaczyńskiego  w japońskim "Sharpie" pod Toruniem: - Premier z taką ochotą odwiedził Japończyków, bo nareszcie spotkał kogoś na swoim poziomie - ( tu spazmatyczny damski chichot).

  Szukając odpowiedniego poziomu dla kontaktów dziennikarzy radia "Gra" należało by ich  wysłać na spotkanie z Pigmejami. Choć może lepiej  z krasnoludkami z gatunku tych, które lubią sikać do mleka, z lekka przy tym popierdując.


oceń
0
0

( CXXVI ) Sezon różowych koszul

wtorek, 28 sierpnia 2007 7:44

   Już z grubsza wiadomo co się będzie nosiło tej jesieni. Różowe koszule a la Aleksander Kwaśniewski i rogatywki z pawim piórem. A do tego ryngraf na szyi z zawołaniem: raz zdobytej władzy nie oddamy nigdy!

  Modne też będą białe lekarskie kitle. Lekkie i praktyczne w sytuacjach, kiedy trzeba będzie ewakuować kogoś z rodziny z likwidowanego szpitala. Na nogach oczywiście walonki, w których nasi przodkowie zawędrowali  spod Lenino do Berlina. Teraz czas wracać. Ojczyzna znowu w niebezpieczeństwie! Wróg czyha wszędzie, a szczególnie w Sejmie.

   Przyszłość rysuje się przerażająca i porażająca. Moja babcia, gdyby żyła, kupowałaby szare mydło i groch (trochę tego jeszcze mamy na strychu po zakupach z  lat 50-tych). Nam wystarczą zupki Knorra i pieczywo chrupkie. Też starczą na lata.

  Idą ciężkie czasy, trzeba być praktycznym, racjonalnym i nie poddawać się emocjom. Warto znowu grać w "Chińczyka".

I wówczas jakoś może dożyjemy do wiosny. 


oceń
0
0

( CXXV ) Pokolenie straconego Sejmu

piątek, 24 sierpnia 2007 7:39

   Symbolem  Sejmu  RP obecnej kadencji powinien zostać poseł Łyżwiński. Ten niepokojąco przystojny mężczyzna o urodzie boksera wagi ciężkiej spod Wołomina, z wyraźnymi śladami  dawnej (sprzed kilkunastu pokoleń) inteligencji  na twarzy jest, było nie było, jednym z reprezentantów narodu, któremu marzy się brylowanie na europejskich salonach. Poseł Łyżwiński uświadamia nam boleśnie odległość, jaka nas od tych salonów nas dzisiaj dzieli.

   Podobnie jak smród moczu w bramach  domów toruńskiej reprezentacyjnej ulicy Szerokiej mieszający się z  subtelnymi zapachami salonów perfumeryjnych, potwierdza, że ciągle bliżej nam do gminnego szaletu w Osieku nad Wisłą aniżeli do Europejskiej Stolicy Kultury. Bo żadne wyrafinowane działania kulturalne, twórcze i inteletulane, żadne nowe ulice, place i fontanny, nie usuną smrodu, brudu i niechlujstwa, które ciągną się za mieszkańcami naszego pięknego miasta. Oszałamiająco pięknego, dopóki nie wdepnie się w psie gówno. Wówczas niestety cały urok pryska, zaś baśniowa, nocna panorama Torunia zaczyna kojarzyć się wyłącznie z nocnymi burdami i zniczami palącymi się na ulicy Szerokiej w miejscu, gdzie zasztyletowano klienta jednego z toruńskich pubów. Palącymi się zupełnie niepotrzebnie, bo burzącymi poczucie bezpieczeństwa i w ogóle dobre samopoczucie mieszkańców miasta. No to trzeba je zgasić. 


oceń
0
0

( CXXIV ) Kandydat Kaczmarek

wtorek, 21 sierpnia 2007 7:40

    Ta Monika Olejnik to jednak jest paskudna baba, nie życzę wam takiej teściowej. Tak  skołowała b. Prokuratora Krajowego i ministra spraw wewnętrznych, zasłużonego dla rozwoju polskiej demokracji obywatela RP Janusza Kaczmarka, że po kilku minutach rozmowy live całkowicie się pogubił. Tak dalece, że z uporem godnym zasłużonego lektora partii twierdził, iż najpierw został jej członkiem, a następnie do niej kandydował.

    Ja bym na miejscu prokuratora Kaczmarka  z taką Olejnik w ogóle nie gadał (chyba, że w celi z lampeczką na stole). Widzieliście jakie ona miała pantofle? Takie srebrne sandałki,  bardziej balowe, co kamera natychmiast wyłowiła. Całkiem jej odbiło. Co ona sobie właściwie wyobraża, że  Kopciuszkiem jest czy jak? 

   A przecież jak już dopadnie swoją ofiarę i wystrzeży w radosnym, pełnym jadu  uśmiechu swoje krzywe zęby, to widać jak na dłoni, że żaden z niej Kopiuszek, tylko groźna amazońska pirania. Taka mała krwiożercza rybka, która potrafi  Indianina skonsumować razem z koniem i jego przyrodzeniem, ani się inni Indianie obejrzą.

   Nieprzypadkowo wspominam tu o końskim przyrodzeniu. Opowiadał mi kiedyś na budowie w Iraku pewien starszy już inżynier z Wrocławia, że kiedy w latach 50-tych siedział w gułagu na dalekiej Syberii, na Wigilię dostali od kucharza w prezencie końskie przyrodzenie właśnie. Gotowali je całą dobę, a pomimo to kiludziesięciu pensjonariuszy gułagu nie dało rady go przeżuć. Zostało na następną Wigilię. A tu taka mała rybka załatwia sprawę, że tak powiem od ręki.

   Jedno szczęście, że Olejnik jest jedna i  raczej nie ma już szans rozmnażać się w takim tempie jak piranie. Chociaż to  wszystko podobno zależy od środowiska.


oceń
0
1

( CXXIII ) Nowa teoria rewolucji

piątek, 17 sierpnia 2007 23:47

  Kupię sobie miniaturowy magnetofon, dobrej marki bo też chciałbym wszystkich nagrywać. Na początek nagrałbym pana kierownika P. a konkretnie jego odpowiedź na pytanie; dlaczego w męskiej toalecie od miesiąca klapa od klozetu lata luzem. Czy naprawdę ktoś musi sobie jaja przykliszczyć, aby pan kierownik wydał polecenie naprawienia klapy? I kto w takiej sytuacji zapłaci odszkodowanie za utraconą męskość, być może jeszcze przydatną,przynajmniej teoretycznie.

Jak już nagram pana kierownika P. i nagranie okaże się dobre technicznie, to będę nagrywał  dalej. Kogo , tego jeszcze nie wiem. Na razie denerwuje mnie klapa od sedesu  ale niewykluczone, że to dopiero początek. Rewolucje zawsze zaczynały się od drobiazgów, dopiero w miarę rozwoju wydarzeń dorabiano do nich ideologię. Jak się w męskiej toalecie oberwie spłuczka, od razu będzie wiadomo,że rewolucja już blisko. Bo papier toaletowy to się już dawno skończył.A szczotka klozetowa też się gdzieś zapodziała na amen.


oceń
0
0

sobota, 21 października 2017

Licznik odwiedzin:  180 426  

Kalendarz

« sierpień »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O moim bloogu

Komentarz do aktualnych wydarzeń społecznych, politycznych i obyczajowych w kraju, regionie, mieście, zagrodzie.

O mnie

Andrzej Szmak - absolwent wydziału prawa UMK w czasach wczesnego Gierka, zbrojarz-betoniarz (Ramdi- Irak),dziennikarz (ITD, Przegląd Tygodniowy, Wprost, Przegląd Sportowy, Polskie Radio, Polska Kronika Filmowa,dyrektor programowy TVP w Bydgoszczy za kadencji Brunatnego Roberta), urzędnik XVIII rangi, dyrektor Biura Toruńskiego Centrum Miasta.W poprzednim wcieleniu - Andreas Schmack, burgrabia i prezydent Chełmna (dawniej Culm) w latach 1676-92.
Medali wojennych brak, ważne odznaczenia ministerialne:"zasłużony dla kultury polskiej".
http://twitter.com/aszmak

Statystyki

Odwiedziny: 180426

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl