Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 260 321 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

(CCXVIII ) Wydarzenie roku

środa, 30 lipca 2008 7:12

 

   W zapowiadanym na wrzesień w Toruniu zjeździe czarnoksiężników, astrologów i wróżek potwierdził swój udział uczeń mistrza Wolanda niejaki Pietia Skoczylas-Potocki. Jest to postać szeroko znana ze swych czarnoksięskich wyczynów  głównie na Sachalinie i w okolicach Pskowa. Niebawem i my będziemy mieli okazję przekonać się co potrafi. Podobno już wynajął aulę uniwersytecką na swój pokaz. Towarzyszyć mu będzie Hubert Urbański , który jak wiemy z licznych  bilbordów zamierza na stałe osiąść w Toruniu na nowym osiedlu Sztuk Pięknych.W trakcie pokazu rozlosowanych zostanie wśród publiczności sto przydziałów na niezwykle atrakcyjne mieszkania budowane na tym osiedlu,wyposażone nawet w dżakusi, nawigację satelitarną i okazałą piwniczkę z winami. A wszystko za niewielką opłatą manipulacyją nie przekraczającą kilkuset euro. Pokaz sponsoruje znany dom medialny AMC Dywizjon 202, a ściślej biorąc jego biuro eventów nadprzyrodzonych i kosmologicznych  w Ząbkowicach.

   Zapowiada się interesujące wydarzenie, tylko nie rozumiem dlaczego przed wejściem do auli mają być rozdawane egzemplarze "Mistrza i Małgorzaty" niejakiego Bułhakowa" ? 


oceń
0
0

( CCXVII ) Jaguś szybki jak liczydło

wtorek, 22 lipca 2008 7:12

 

   Czołowy toruński ścigant żużlowy Wiesław Jaguś po znakomitym występie w Danii następnego dnia w ważnym meczu ligowym  zdobył zaledwie jeden punkt walnie przyczyniając się do kompromitującej porażki drużyny. Z Wojens do Torunia to jednak jest kawałek drogi i trudno się ścigać przysypiąjąc pod taśmą startową. Wprawdzie żużel to nie sport a jedynie widowisko sportowe, ale kibiców i sponsorów należy jednak traktować poważnie, w końcu jedni i drudzy płacą.Pierwsi za bilety, drudzy za wypasione kontrakty.Nie wspominając już o wystawionych do wiatru zleceniodawcach  emitowanej w przerwach między biegami reklamy "Komputery  szybkie jak Jaguś". Akurat tego dnia szybkie jak liczydło.


oceń
0
0

( CCXVI ) Pierwsze i ostatnie ostrzeżenie

niedziela, 20 lipca 2008 13:12

 

   Ostrzegam pana Jacka Chmielewskiego, że jeśli nie przestanie kolportować oszczerstw na temat mojej rzekomej przynależności do "przestępczej organizacji"  PZPR to spotkamy się w sądzie. A wówczas już nie będzie tak anonimowo, nieodpowiedzialnie i jajcarsko.


oceń
0
0

( CCXV ) Pierwsze śliwki robaczywki

niedziela, 20 lipca 2008 8:37

 

      Zupełnie nie rozumiem prof. Kazimierza Rocheckiego z Zakładu Rysunku Wydziału Sztuk Pięknych UMK, dlaczego publicznie kontestuje nowoczesną sztukę prezentowaną w toruńskim Centrum Sztuki Współczesnej.Jest to jak wiemy pierwszy w Polsce obiekt muzealny wybudowany od podstaw po 45 roku i choćby już z tego powodu należy oceniać jego trudne początki ze stosownym umiarem.

   A tymczasem Profesor bez odrobiny szacunku dla wspólnego wysiłku rządu RP oraz samorządów lokalnych na pytanie żurnalisty:-co Pan pomyślał oglądając wystawę otwarcia?-, odpowiada brutalnie, bez odrobiny zrozumienia i autorefleksji: " Nie powiem,bo zabrzmiałoby to niezbyt cenzuralnie. Nie dziwię się tym, którzy mają wrażenie, że ktoś robi ich w konia. (...) Chciałoby się oglądać w CSW sztukę najbardziej wartościową w możliwie najszerszym zakresie. Tymczasem zostało zarzucone robaczywymi śliwkami, które wyrosły na marnej glebie i są jedynie jakimś chorym fragmentem wielkiej rodziny owoców."

   Jak widać Panu Profesorowi marzą się ekspozycje na miarę muzeum Gugenheima w Bilbao i w sposób wysoce lekceważący odrzuca toruńską ofertę otwarcia. A przecież jest na co popatrzeć. Już choćby cisza panująca przez okrągła dobę wokół z pozoru martwego,przysadzistego budynku CSW skłania do głębokiej, egzystencjonalnej  refleksji. Nieakatualny od miesiąca, prowokująco nijaki, wielkoformatowy bilbord zapowiadający otwarcie Centrum w zderzeniu z wielkimi taflami szkła odzielającymi   Centrum od ruchliwej, przelotowej ulicy,za którymi nic się nie dzieje, utwierdza nas w przekonaniu, że upływ czasu jest wartością względną,a ruch tylko pozornie determinuje rozwój społeczeństw. Jakże to wartościowe przesłanie, które w zderzeniu ze słynnym już w świecie sztuki nowoczesnej projektem "Biblioteka" ( aranżacja stylizowana na gminną bibliotekę, ze zbiorem książek na półkach, za którymi ukryte są naturalne,gnijące, zwierzęce podroby jako symbol przemijania mód i kierunków literackich ) wręcz poraża swoją oryginalnością i świeżością spojrzenia na podstawowe problemy naszej egzystencji.

  Trudno zatem dociec prawdziwych motywacji i intencji tej skrajnie niesprawiedliwej i tendencyjnej wypowiedzi prof. Rocheckiego. Być może kryje się za nią głęboka frustracja twórcza i poczucie twórczej bezsilności oraz zawiści  w stosunku do ludzi  tak efektowanie kierujących tą wyrafinowaną placówką  kulturalną, a może jest to tylko efekt nienadążania za procesami intelektualnymi zachodzącymi we współczesnej sztuce, czego Profesor, zwłaszcza jako wychowawca akademickiej młodzieży, powinien się głęboko wstydzić.

  Aby zakończyć rzecz całą konstruktywnie proponuję w ramach twórczej resocjalizacji  skierować Profesora  do sprawdzania biletów wstępu do CSW. Po setnym będzie mógł pójść do domu. Ale, nie martwcie się, to i tak zajmie mu jakieś dwa miesiące.


oceń
0
0

(CCXIV) Fonntanna

czwartek, 10 lipca 2008 0:25

 

   Poetę , który kąpiąc się w porze nocnej w fonntannie przed "Harmonijką" w Toruniu zgubił rulon swoich wierszy, uprasza się aby w przyszłości zachował twórczą wstrzemięźliwość. Kartki rękopisu  zapchały  dysze wodne i  zdecydowanie obniżyły atrakcyjność pokazu. Co innego gdyby poeta zgubił w fonntannie gacie. To jeszcze można zrozumieć. Zgubić gacie to rzecz ludzka, tego nie można się czepiać. Ale własną tworczość, zwłaszcza obfitą, należy pilnować i nie zatruwać nią życia innym. Nawet jeśli rzecz dotyczy fonntanny, w istocie rozrywki płochej i powszechnie dostępnej, choćby powstała w wyniku twórczego napięcia i wielkiej inspiracji.Dziełem Kopernika dajmy na to. I to by było akurat tyle ile trzeba na jakiś czas.


oceń
0
0

wtorek, 25 lipca 2017

Licznik odwiedzin:  170 431  

Kalendarz

« lipiec »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O moim bloogu

Komentarz do aktualnych wydarzeń społecznych, politycznych i obyczajowych w kraju, regionie, mieście, zagrodzie.

O mnie

Andrzej Szmak - absolwent wydziału prawa UMK w czasach wczesnego Gierka, zbrojarz-betoniarz (Ramdi- Irak),dziennikarz (ITD, Przegląd Tygodniowy, Wprost, Przegląd Sportowy, Polskie Radio, Polska Kronika Filmowa,dyrektor programowy TVP w Bydgoszczy za kadencji Brunatnego Roberta), urzędnik XVIII rangi, dyrektor Biura Toruńskiego Centrum Miasta.W poprzednim wcieleniu - Andreas Schmack, burgrabia i prezydent Chełmna (dawniej Culm) w latach 1676-92.
Medali wojennych brak, ważne odznaczenia ministerialne:"zasłużony dla kultury polskiej".
http://twitter.com/aszmak

Statystyki

Odwiedziny: 170431

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl