Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 260 321 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

(CCXII) Fontanna dla wszystkich Torunian (1)

niedziela, 29 czerwca 2008 10:29

  

 W związku z ogromnymi, często niezdrowymi, emocjami, jakie wzbudza  w społeczności toruńskiej nowa fontanna prezentujemy projekt  wodotrysku, który z całą pewnością zyska aprobatę wszystkich mieszkańców miasta.

  Autorem projektu jest Iwo Liżman-Kielewicz od lat mieszkający w Ameryce światowej sławy artysta polskiego pochodzenia, znany głównie z projektów fontann  nawiązujących do  postaci historycznych , w tym Tadeusza Kościuszki w Filadelfii.

 


oceń
0
0

(CCXII ) Niepokojący urok wielkiej sztuki (2)

niedziela, 29 czerwca 2008 9:05

  

   Bardzo mi się podoba  Centrum Sztuki Współczesnej w Toruniu.  Wprawdzie ministra kultury Zdrojewskiego na otwarciu  nie było,  bo w tym samym czasie siedział nieopodal mnie we Wrocławiu na plenerowej inscenizacji  "Otella", ale i tam wytrzymał tylko dwa akty ( w przeciwieństwie do byłego szefa IPN inkwizytora Leona Kieresa, który dzielnie dotrwał do finału opery w którym, przypomnijmy, Desdemona uduszona nieodwołalnie przez chorobliwie podejrzliwego Otella śpiewa przez pół godziny swoją wstrząsającą arię, po czym  Otello przebija się z rozpaczy sztyletem i też niestety  śpiewa jeszcze następne pół godziny).   

  A szkoda, że minister nie wybrał się do Torunia. Tam prezentacja wielkiej sztuki nie przeciągnęła się do późnych godzin nocnych, nie było też wielotysięcznego tłumu, kojącego w przerwach miedzy aktami swoje rozbudzone wrażenia estetyczne  szaszłykami z rożna i kaszanką. W Toruniu  było bardzo nobliwie i stosownie do okoliczności, zaś kontemplacja zaprezentowanych,premierowych kolekcji nie narażała widzów na przeziębienie.

 Mnie osobiście najbardziej podoba się w CSW projekt "Biblioteka". Za wielkimi taflami  wystawowego szkła odzielającego galerię od ulicy umieszczono regały z książkami i krzątających się wokół nich pracowników. Są też stoliki, segregatory i komputery, tak jak w prawdziwej  bibliotece. Co jakiś czas do zaaranżowanego w ten sposób wnętrza  wchodzi  samotny człowiek i w ciszy przygląda się regałom.

   Kapitalne ! Jaka głębia przesłania i ostrzeżenie dla przyszłych pokoleń. Szanujcie swoje biblioteki, bo już tak niewiele ich zostało!

  Nie polecam natomiast wirtualnej prezentacji zbiorów robali kolekcjonera-geja. Zwłaszcza dla  widzów znajdujących się w depresji może to być ciężkie przeżycie. W ogóle osób ze skłonnościami samobójczmi i mających  tzw. "doła" nie należy wpuszczać do CSW, bo nie są to wnętrza działające kojąco i relaksująco. Taka po prostu sztuka współczesna już jest, a jak się w dodatku trafi na zaczątek kolekcji dzieł toruńskich artystów to się od razu można pochlastać z rozpaczy, że nam Bozia takiego talentu nie dała. 

  Jest jeszcze ciekawy projekt "Parking": pustka betonowej ,podziemnej przestrzeni niczym  rozpaczliwy krzyk człowieka nienadążającego za cywilizacją. Można sobie na ten parking wykupić bilet i chwilę postać na dowolnym miejscu postojowym  chłonąc przerażającą ciszę i chłód posadzki.  Ale uwaga! Samochody należy zostawić na zewnątrz.

 W sumie bardzo udane przedsięwzięcie, pokazujące, że nie trzeba rzeźb Mintoraja, zbiorów Gugenheima czy architektury muzeum w Bilbao aby wywrzeć na widzach  wstrząsające wrażenie.

   Pod warunkiem, że się  tych widzów gdzieś znajdzie.    


oceń
0
0

( CCXI ) "Strzelałem do swoich"- czyli zapiski kibica z Euro 2008 ( wpis modyfikowany)

środa, 11 czerwca 2008 7:50

 

(1) Po meczu z Niemcami: Patrząc na cwaną gębę prezesa Listkiewicza  gotowy jestem nie tylko Łukasza Podolskiego, ale wszystkich, którzy nam nakopią na Euro 2oo8  serdecznie wyściskać. Bośmy sobie na tą gębę wielokroć zasłużyli.

                                           

2) Po meczu z Austriakami: Propozycje  zawodzeń polskich kibiców na meczu z rezerwami Chorwatów:

(I) Nie dał nam Niemiec, nie dał Austryjak,

Chorwat da wygrać! Nie da? To w ryja!

 

(II) Na motywach  słynnego zawołania klasy robotniczej w czasach późnego Gierka: "Gdyby nie Ursus, gdyby  nie Radom,to  byście żarli chleb z marmoladą !"

 

Gdyby nie Boruc, gdyby nie Roger,

Sobieski w grobie pierdział by w trwodze!

 

(3) Po meczu z Chorwatami: Żałosna piłka, żałośni kibice , żałosny Leo Money Ben-ha-ker. Tylko cwana gęba prezesa Listkiewicza ciągle radośnie roześmiana.

 

(4) Przed meczem Niemcy-Turcja: Panie Turek! Bij Pan Niemca! Za waszą wolność i naszą! Nie będzie nam Erica Steinbach ustawiać meczy w zaciszu odwetowych gabinetów!

 

(5) Przed meczem finałowym Niemcy- Hiszpania:  Przyszła pora aby się odwdzięczyć za Legion Kondor.Żeby choć Listkiewicz mógł posędziować, to by przynajmniej ukręcił coś dla siebie. 

 


 

 


oceń
0
0

( CCX ) Kto tak pięknie grał?

piątek, 06 czerwca 2008 6:38

 

   Kolega redaktor Paweł Rzekanowski wspomina w "GW" początki  Radia Toruń w  latach 90-tych.: "Pamiętam czasy, kiedy Radio Toruń nieśmiało raczkowało, robiło pierwsze kroki (...) czasami nieporadne, jak małe dziecko, czasami jakby bardziej amatorskie niż profesjonalne. Ale zwyczajnie miejskie, ciepłe. Nasze toruńskie."

   Otóż,  źle kolega redaktor pamięta.  Radio Toruń nawiązujące wprost do tradycji rozgłośni przedwojennej Polskiego Radia, od pierwszych chwil swojego istnienia było radiem profesjonalnym. Jego program tworzyli i redagowali zawodowi dziennikarze, w wielu przypadkach współpracujący z antenami ogólnopolskimi Polskiego Radia (Zbyszek Ostrowski, Mirosław Rogalski), którzy przeszli do pracy w Toruniu głównie z lokalnej rozgłośni PR w Bydgoszczy. Większość z nich to absolwenci UMK, którzy pierwsze szlify radiowe zdobywali w rozgłośni studenckiej. Stąd tak wysoki poziom audycji i egzotyczne, jak na dzisiejsze standardy stacji komercyjnych gatunki radiowe, jak reportaże i pełnowymiarowe słuchowiska realizowane przy współpracy z aktorami Teatru W. Horzycy.

 Reszta się zgadza. Na początku rzeczywiście było to wspaniałe, ciepłe, rzetelne, kompetentne, ciekawe, oryginalne, wolne od komercyjnych wynaturzeń miejskie radio, redagowane przez grupę zdolnych i ambitnych młodych dziennikarzy. Powstało z mojej inicjatywy, głównie dzięki odważnemu wsparciu finansowemu ówczesnego wojewody toruńskiego Bernarda Kwiatkowskiego, (nie było jeszcze ustawy o radiofonii). Zniszczyła je i sprowadziła do komercyjnego ZPR-owskiego parteru, krótkowzroczność i brak wyobraźni spółdzielców Toruńskiej Oficyny Wydawniczej (wydawcy "Nowości" i głównego udziałowca RT) oraz ówczesnych władz miejskich i radnych Torunia.

  Cześć jego radiowej pamięci ! Nikt już nigdy tak pięknie w Toruniu nie zagra. Nie te czasy, nie ci ludzie, nie te interesy.

 

   Andrzej Szmak: Pierwszy Prezes i Prezes Honorowy Radia Toruń.  

 


oceń
0
0

( CCIX ) Tajemnicza egzystencja Profesora Wolszczana

wtorek, 03 czerwca 2008 6:45

 

    List otwarty w sprawie nadania honorowego obywatelstwa Torunia prof. Aleksandrowi Wolszczanowi, który najpierw spontanicznie splendor przyjął, a po dłuższym namyśle odmówił.

 

   Drodzy mieszkańcy Ziemi i sąsiednich galaktyk! W zachowaniu Profesora nie ma nic dziwnego. On bowiem nie z tego świata jest! Już od dawna podejrzewałem, że naukowiec tej klasy spacerujący w jezuskach, czyli sandałach po zielonych terenach obserwatorium  astronomicznego w Piwnicach i robiący sobie samodzielnie jajecznicę na śniadanie, niewiele ma wspólnego z naszą ziemską rzeczywistością. Nie mówiąc już o kupowaniu bułeczek w sieci handlowych marketów "Piotra i Pawła"

  Zauważyła to przed kilku laty wybitna i co dziwniejsze nadal piękna aktorka dramtyczna Grażyna Telimena Szapołowska, która odwiedziła pewnego czerwcowego poranka  Profesora w Piwnicach, przywożąc mu jajecznicę na srebrnej, hotelowej zastawie. Mieli rozmawiać o gwiazdach i ładzie wszechświata, ale kiedy zapytałem ją o wrażenia z wizyty, uniosła jedynie, w jakże znaczący sposób, wzrok ku niebu i powiedziała lekko modulując głos: Nieziemski! Profesor jest nieziemski!

  Otóż to! Profesor Wolszczan nie z tego świata jest. Stąd całe zamieszanie. Kosultacje z Centralą mieszczącą się prawdopodobnie gdzieś w konstelacji Oriona przeciągnęły się ponad miarę, dyspozycje początkowo były mętne i niejasne, ale w końcu zapadła decyzja. Przyjęcie zaszczytu przez Profesora zachwiałoby delikatną równowagę we Wszechświecie i mogłoby podważyć prestiż i pozycję Kopernika. Okazuje się bowiem, że Centrala od dawna przygotowuje Profesora  do ujawnienia wstrząsającego odkrycia, że to jednak Ziemia stanowi centrum Wszechświata, a na Ziemi tak, czy inaczej wszystko kręci się wokół Torunia a nie wokół Bydgoszczy. 

   Bystrzy naukowcy lokalni podejrzewają to od dawna i przystosowują swoje działania i taktykę do tego porażającego faktu, co nie dla wszystkich jest zrozumiałe i sensowne. Ale jednak!

  Szanowny Profesor nie mógł  zingnorować polecenia Centrali i musiał z tytułu zrezygnować. W imię przyszłych wstrząsających odkryć i dla dobra przyszłych pokoleń. Uszanujmy jego decyzję i nie doszukujmy się czarnych dziur tam gdzie ich nie ma.

  

   Napisano w mieście Kosmopolis w siódmej fazie zaćmienia Jowisza, przy jajecznicy z pomidorami i szczypiorkiem.

  


oceń
0
0

wtorek, 25 lipca 2017

Licznik odwiedzin:  170 429  

Kalendarz

« czerwiec »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O moim bloogu

Komentarz do aktualnych wydarzeń społecznych, politycznych i obyczajowych w kraju, regionie, mieście, zagrodzie.

O mnie

Andrzej Szmak - absolwent wydziału prawa UMK w czasach wczesnego Gierka, zbrojarz-betoniarz (Ramdi- Irak),dziennikarz (ITD, Przegląd Tygodniowy, Wprost, Przegląd Sportowy, Polskie Radio, Polska Kronika Filmowa,dyrektor programowy TVP w Bydgoszczy za kadencji Brunatnego Roberta), urzędnik XVIII rangi, dyrektor Biura Toruńskiego Centrum Miasta.W poprzednim wcieleniu - Andreas Schmack, burgrabia i prezydent Chełmna (dawniej Culm) w latach 1676-92.
Medali wojennych brak, ważne odznaczenia ministerialne:"zasłużony dla kultury polskiej".
http://twitter.com/aszmak

Statystyki

Odwiedziny: 170429

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl